Gowin na konferencji: Pseudoreformy doprowadzą do wydłużenia kolejek.

„Tusk ma przedstawić plan reform, które mają uzdrowić służbę zdrowia. Jednak to słowo reformy należałoby wziąć w cudzysłów, ponieważ w taki sposób nie przeprowadza się żadnych reform. Te zmiany powinny być poprzedzone szeroką debatą ze środowiskami medycznymi. Dlatego obawiam się, że propozycje Tuska i Arłukowicza to tylko chwyt marketingowy.” – mówił dzisiaj na konferencji w Sejmie Jarosław Gowin.

„Tych zapowiedzi premiera było w tej kadencji wiele. Mówiono o podziale narodowego funduszu zdrowia, o jego decentralizacji – pierwszego stycznia miała ruszyć elektroniczna karta pacjenta – żaden z tych postulatów nie został spełniony, a podstawowy problem służby zdrowia, czyli kolejki nie zostały zlikwidowane.”
Prezes PRJG zaznaczył też, że problem kolejek nie zostanie rozwiązany dopóki nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie skąd wziąć pieniądze. – „Polacy są społeczeństwem dojrzałym – wiedzą, że na wszystko nie wystarczy. Gdyby rządzący zaproponowali sensowny program finansowania usług medycznych bez kolejek, to taki program z pewnością zostałby zaakceptowany przez opinię publiczną.”

O tym jak powinna wyglądać reforma służby zdrowia mówili prof. Wojciech Maksymowicz i prof. Andrzej Stanisławek.

Profesor Maksymowicz powiedział, że wczoraj odbył się krajowy zjazd wszystkich lekarzy polskich, jednak minister Arłukowicz się na nim nie pojawił. – „Rząd odwlekał problem ze służbą zdrowia, był od przykrywany innymi wydarzeniami. Tymczasem wśród pacjentów narasta niepokój, a przed gabinetami rosną kolejki. Teraz gdy problem nabrzmiał zapowiada się coś, co jest jedynie sposobem na uspokojenie nastrojów. To, co zaproponowano jest właściwie tylko wybiegiem – projekt ustawowy wygląda atrakcyjnie tylko dla osoby, która się na tym nie zna. Propozycja Tuska i Arłukowicza doprowadzi tak naprawdę do zwiększenia kolejek. Zostaną one po prostu przesunięte od specjalistów do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, którzy i tak są już za bardzo obciążeni. Te działania rządu doprowadzą do zatrzymania rozwoju medycyny rodzinnej. Nie ma się czym chwalić. Minister Arłukowicz po tych latach sprawowania tej funkcji nic nie zrobił w reformowaniu służby zdrowia.”

Profesor Stanisławek zauważył, że nie odbyły się konsultacje z pracownikami służby zdrowia. Ponadto wskazał na brak lekarzy, jako podstawowy powód kolejek w Polce. – „Brak lekarzy, który będzie się nasilał, ponieważ ponad 4000 już wyjechało, a inni również szykują się do emigracji. Musimy zrobić wszystko by zwiększyć liczbę młodych studentów medycyny i zatrzymać lekarzy w Polsce. Należy też otworzyć specjalizację, żeby młodzi mogli kontynuować edukację w tych kierunkach, jaki wybierają na zachodzie.” Prof. Andrzej Stanisławek zauważył, że na takie działania potrzebne są pieniądze, wskazał więc możliwe ich źródło: – „Jest europejska rada ds. Zatrudnienia, Polityki Społecznej, Zdrowia i Ochrony Konsumentów – przez tę radę należy zwrócić się do państw do których wyjechali nasi lekarze o refinansowanie ich wykształcenia.” Profesor Stanisławek nadmienił również, że Polska Razem Jarosława Gowina chce znacznie poprawić profilaktykę. – „Pielęgniarki z dyplomem magistra mogłyby z powodzeniem zająć miejsce lekarzy rodzinnych.”

0 replies

Zostaw komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *