Gowin i Kowal ws. Ukrainy: potrzebujemy nowego „Planu Marshalla”

Jarosław Gowin i Paweł Kowal przedstawili koncepcję stworzenia nowego „Planu Marshalla” dla Ukrainy. Zachęcamy do zapoznania się z oświadczeniem PRJG w tej sprawie.

Oświadczenie partii Polska Razem Jarosława Gowina
w sprawie nowego planu wobec Ukrainy

Trwający na Ukrainie kryzys polityczny stanowi wyzwanie dla dyplomacji Polski i Unii Europejskiej.

Polska Razem Jarosława Gowina apeluje do polskiego rządu o zainicjowanie na forum międzynarodowym prac na temat nowej strategii wobec Ukrainy. Pierwszym krokiem powinna być konferencja z udziałem instytucji i państw członkowskich UE, Stanów Zjednoczonych oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego i innych organizacji finansowych. Jej celem będzie sformułowanie nowego, całościowego planu, nakierowanego na Ukrainę. Wzorem mógłby być historyczny plan Marshalla, zaoferowany po II wojnie światowej państwom Europy.

Inwestycje zagraniczne to sposób na trwałą i skuteczną modernizację gospodarki naszego wschodniego sąsiada, która wzmocni ukraińskie społeczeństwo obywatelskie i klasę średnią. Nowy plan dla Ukrainy powinny uzupełniać inicjatywy stypendialne i edukacyjne,a szczególnie zniesienie wiz dla obywateli Ukrainy do państw UE i powstanie Uniwersytetu Partnerstwa Wschodniego.

Plan dla Ukrainy powinien być oparty na konkretnej pomocy finansowej. Jego istotą powinna być pomoc w zamian za demokratyzację i prawdziwą modernizację.

Polska Razem Jarosława Gowina zdecydowanie opowiada się za stworzeniem takiego programu, będącego uzupełnieniem umowy stowarzyszeniowej UE – Ukraina. Wydarzenia ostatnich miesięcy pokazały, jak wielką rolę w regionie ma też do odegrania dyplomacja Stanów Zjednoczonych, która powinna wesprzeć tworzenie nowego planu dla Ukrainy.

W interesie naszego kraju jest, aby Ukraina rozwijała się jako niezależne, nowoczesne państwo.

Jarosław Gowin
Prezes PRJG

Paweł Kowal
Przewodniczący Rady Krajowej PRJG

0 replies

Zostaw komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *